
Dane techniczne:
- szerokość: 175 mm
- rozstaw osi: 257 mm
- prześwit max: 22 mm(standard)
- masa(bez wyposażenia): 740g
- napęd: 4WD wałek
- maksymalne możliwe przełożenie: 9,91:1
- dyferencjały: stożkowe (przedni i tylny)
- zawieszenie: niezależne podwójne wahacze
- amortyzatory: olejowe Tamiya
- regulacja zawieszenia: pełna: zbieżność, kąty pochylanie kół(obie osie), kąt pochylenia amortyzatorów(obie osie)
*Wymiary i masa zostały przeze mnie dokładne pomierzone z racji tego iż producenci nie zawsze podają ich faktyczne wartości.
Szerokość zmierzyłem na kołach 0 mm off-set a prześwit był mierzony na oponach radialnych.
O podwoziu:
TB-01 elektryczna wersja torowego podwozia TG10 które swego czasu było całkiem niezłym podwoziem i wśród Azjatów ponoć kultowym, niestety te czasy dawno przeminęły nowe technologie weszły w życie i wyparły stare patanty. Wracając do TB-01 to trudno znaleźć bardziej „czołgowe” podwozie niż to.. Nawet DF ma odsłonięty silnik kiedy TB ma elektronikę szczelnie zamkniętą w wanience. Po kilku operacjach nie straszne mu nawet największe błoto, woda ale niestety coś za coś w kwestii technicznej już nie jest tak kolorowo.
Niestety podwozie ma duże luzy na wstępnie należy wymienić układ kierowniczy na aluminiowy oraz wszystkie złączki tulejkowe zawieszenia na te kulowe złączki, w wielu miejscach trzeba będzie posiłkować się podkładkami których nie będzie można szczędzić gdyż luzy znajdziemy praktycznie wszędzie plastikowych elementów po metalowe.
Aby podnieść standardowy prześwit 22 mm trzeba podpiłować wahacze w kilku miejscach podobnie z powiększeniem skrętu przy którym trzeba podpiłować c-hub'y i zwrotnice. Niestety po tych zabiegach trzeba dobrze ustawić orczyk serwa gdyż bez jego zmiany możemy kompletnie uciąć wał główny przenoszący napęd na 4 koła. Chodzi o to że już w standardzie drążek orczyka ociera się o wał czego efekty widać na zdjęciach ale po powiększeniu skrętu nie widząc co się dzieje z wałem który jest zasłonięty możemy się już z nim pożegnać, sam już jeden wał uciąłem więc zdołałem dobrze to zapamiętać. Po podniesieniu prześwitu wystąpią także problemy z wypadającymi półosiami ale to głównie na przodzie.

Masa modelu też nie jest zachwycająca, ciężki model nie prowadzi się najlepiej w zakrętach. Model który zważyłem ma plastikowe lekkie zębatki odbiorcze i atakujące dyferencjału które nie są najlepsze przy mocnych silnikach gdyż szybko mogą się zużyć, stalowe zaś są wytrzymalsze ale i cięższe. Niektóre wersje TB takie zębatki miały już w standardzie tak więc masa ich jest jeszcze wyższa.
Amortyzatory modelu nie są najgorsze ale na okres przejściowy, Mają mierne właściwości jezdne. Ale najgorszą rzeczą są wieżyczki amortyzatorów które łamią się nie miłosiernie, raz podczas jednego dnia złamałem dwie wieżyczki. Dobrze że da się jeździć bez nich montując jeden koniec amortyzatora w miejscu w którym powinna być zainstalowana wieżyczka ale daje nam to tylko jedno skrajne ustawienie amortyzatorów tak więc dobrze jest zainwestować w aluminiowe wieżyczki.

Wymieniając jakie to części tuningowych należy kupić nie wspomniałem o jednym ważnym czynniku, a mianowicie dostępności części. TB-01 jako że ma już swoje lata jest dosyć trudno dostępne, nie tylko w Polsce ale i zagranicą. Nowe części są strasznie drogie jeżeli w ogóle są. Nie tyczy się to tylko części tuningowych ale także zamiennych, więc dobrze mieć taki drugi model na części tak jak robi wielu zawodników.
Porównanie z DF-03RA:
Właściwie to można powiedzieć że „DF” jest młodszym bratem kultowego podwozia rajdowego jakim jest TB-01. Oba modele zostały stworzone po to aby radziły sobie w terenie podobnie jak prawdziwe samochody rajdowe i aby w jak największym stopniu je odwzorowywały. Wiadomo że fakt iż dzieli je okres 7 lat zmienia bardzo dużo, zarówno w sprawie rozwiązań technicznych jak i w kwestiach cenowych mimo to czasem można się spotkać się z tym że kierowcy nie mogą zdecydować które z nich jest lepsze, bardziej opłacalne i mniej zawodne.
Zalety:
- Szczelność
- Wytrzymała kontrukcja
Wady:
- Wysoka masa
- Duże luzy
- Słaba dostępność części
- Przestarzałe technologie